Menu
Vyhledávání
Kalendář
<<  Duben  >>
PoÚtStČtSoNe
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30      
Fotogalerie

Život s Bohem

Łaska i wierność bez ustanku

Wczoraj wieczorem otrzymałem (obok wielu pozdrowień od naszych przemiłych Zborowników na czele z Bratem Kuratorem) miły list od naszego Przyjaciela i wielkiego Przyjaciela całego naszego Kościoła i zboru suskiego, ks. Jana Grossa. Dołączył do niego niedzielne kazanie, które poniżej pozwalam sobie, ku wzajemnemu budowaniu, zamieścić. Polecam gorąco – miłej lektury wszystkim internautom!

... I serdecznie pozdrawiam z sanatorium cały nasz Zbór!



„Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie Jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja. Pan jest moim działem, mówi dusza moja, dlatego w nim mam nadzieję. Dobry jest Pan dla tego, kto mu ufa, dla duszy, która go szuka. Dobrze jest czekać w milczeniu na zbawienie Pana. Albowiem Pan nie odrzuca na wieki: gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski.” (Tr 3,22-26.31-32)

Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie!

Wczoraj rozmawiałem telefonicznie z jednym z naszych Braci we wierze znanym zapewne i w Waszym zgromadzeniu, bo wiele dobrego w przeszłości uczynił dla Polski, dla Kościoła ale i dla Sri Lanki, gdzie przez długie lata wspierał materialnie i duchowo tych najbiedniejszych /najprawdopodobniej chodzi o ks. Großa z Niemiec, który z Autorem kazania był u nas w Suchej przed paru laty na pamiątce założenia – przyp. JAK/. Dziś okrutnie cierpi. Dlatego postawił mi pytanie: „Umrzeć muszę, to wiem, jestem na to przygotowany, będę u mojego Pana, ale dlaczego mam cierpieć? To mi tak trudno znosić”. Dlatego nas prosi o modlitwy przyczynne bo „niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie Jego nie ustaje”. Jaką wielką pociechą dla ludzi cierpiących może być to dzisiejsze słowo. Jest ono lekarstwem dla cierpiącej i przerażonej duszy ludzkiej. Jest ono maścią łagodzącą serce człowieka, który jest już u kresu sił fizycznych i duchowych. Cierpienie ludzkie jest wielkie. Apostoł Paweł powiada, że nawet cała przyroda, zwierzęta, cierpią razem z nami. Ale jacy możemy być szczęśliwi, że w odróżnieniu od przyrody, mamy wielka pociechę w cierpieniu, mamy pociechę i uciszenie naszego bólu w naszym Panu, w Jego Słowie, które jest dzisiaj nam zwiastowane.

Jeden z księży opisuje trudne przykłady z swojej pracy duszpasterskiej. Oto przyszedł przed pogrzebem do młodego małżeństwa, które straciło piętnastomiesięczne dziecko. Długo chorowało. Były chwile pełne nadziei i utraty nadziei. Wreszcie nastąpiła śmierć. Duszpasterz usiadł w małej kuchni podczas tej rozmowy przedpogrzebowej, gdzie siedziała zalana łzami młoda matka, a ojciec był tak przerażony, że nie potrafił słowa wykrztusić. Wtedy ta młoda kobieta powiada do księdza: „Proszę księdza, to że straciliśmy naszego synka jest straszne, ale jeszcze straszniejsze są odwiedziny naszych znajomych i sąsiadów, których „pociechą” są słowa: „Jesteście jeszcze młodzi, możecie mieć zaniedługo drugie dziecko!” To nas strasznie ugodziło. Im wydaje się, że jedno dziecko można zastąpić drugim dzieckiem. Taka pociecha nie jest żadną pociechą. To jest „tania pociecha” nic nie znacząca i nic nie dająca.

Inny przykład z pracy tego duszpasterza. Małżeństwo po pięćdziesiątce, obchodzili 25-lecie pożycia małżeńskiego i nagle on znalazł sobie o wiele młodszą partnerkę, bo stwierdził, że żona już się postarzała. Czy można tak potraktować kogoś z kim przeżyło się ćwierć wieku? Jakiż wielki żal i ból sprawił ten człowiek swojej żony.

Kiedyś w mojej długiej pracy duszpasterskiej przeżyłem wraz z małżeństwem, w którym ona była moją byłą konfirmantką, tragedię ich życia. Byli na wypoczynku. Nieomalże na ich oczach utopił się ich 4-letni synek. Nie powiedziałem zrozpaczonym rodzicom: „Jeszcze możecie mieć dzieci”, ale „Ufajcie, Pan wejrzy na was w swoim nieprzebranym miłosierdziu, bo Pan gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski”. Urodziło się im jeszcze dwóch chłopców, z którym pierwszy jest już po maturze.

Tacy ludzie Boży, jak starotestamentowy Hiob czy Jeremiasz doznali straszliwego doświadczenia i cierpienia. Byli bliscy zwątpienia, ale nie zwątpili, bo ufali Bogu. Słyszeliśmy dzisiaj wyjątek z Trenów, czyli narzekań Jeremiasza, gdy mimo doświadczenia potrafił on wyznawać i nas do ufności prowadzić: „... Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie Jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja. Pan jest moim działem, mówi dusza moja, dlatego w nim mam nadzieję”.

Jeremiasz tak rozpoczyna swój płacz nad Jeruzalemem: „Ach! Jak samotne leży miasto niegdyś tak ludne!” A potem kilka wierszy dalej wypowiada klasyczne słowa dotyczącego cierpienia i bólu: „Wy wszyscy, którzy przechodzicie drogą, spójrzcie i patrzcie: Czy jest ból równy mojemu bólowi, który mnie zadano, którym dotknął mnie Pan?” Te słowa napisane są pod krzyżem przydrożnym w Goleszowie. Mają one dotyczyć tego bólu i cierpienia, który zadano naszemu Panu i Zbawcy Jezusowi Chrystusowi. A że był to ogromny ból, dlatego prosił ON na krzyżu słowami Psalmu 22: „Boże mój, Boże mój! Czemuś mnie opuścił?” Albo, gdy mówił do swoich uczniów: „Smutna jest dusza moja aż do śmierci!” Czyśmy i my nigdy takiego bólu zupełnego opuszczenia nie przeżyli? Ile ludzi nie może się pogodzić ze swoim losem aż do śmierci!? Ilu ludzi nie może się pogodzić z tym, że ktoś najbliższy tak przedwcześnie od nich odszedł? Pozostali sami, opuszczeni.

Ten ból przeżył także Jeremiasz, dlatego płacze i narzeka, aż wreszcie znajduje ukojenie w swoim bólu u Pana, w którym składa nadzieję, bo dochodzi do przekonania, że jednak „dobry jest Pan dla tego, kto mu ufa, dla duszy, która go szuka.” A potem dochodzi do przekonania, że właśnie dlatego „dobrze jest czekać w milczeniu na zbawienie Pana. Albowiem Pan nie odrzuca na wieki: Gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski”.

Takiej pociechy doznało wielu cierpiętników, wielu Bożych ludzi. Weźmy tylko do ręki nasz „Kancjonał”, nasz „Śpiewnik Ewangelicki” - ile tam prawdziwej pociechy znajdziemy u ludzi, którzy nie siedzieli przy biurku i tworzyli nowe pieśni, ale którzy to wszystko co napisali wpierw przeżyli. To są te pieśni, które dziś śpiewaliśmy, albo pieśni ks. Pawła Gerhardta. Weźmy choćby 4. zwrotkę z pieśni: „Polecaj drogi swoje i życia swego los, opiece tego Pana co zły odwraca cios…”: „Nie bolej duszo moja, / wierz i nie lękaj się! / Z boleści i utrapień / sam Bóg wyzwoli cię, / a gdy nadejdzie pora / - jak jutrznię swoich łask / ukaże co w oddali / radości błogiej blask.” [ŚE 697/4]

Przypominamy sobie uczniów Pańskich idących do Emaus. Oni też czuli się tak bardzo opuszczeni, osamotnieni. Oni też mówili: „A myśmy się spodziewali...”. My też nieraz czegoś innego spodziewaliśmy się w życiu i po życiu, niż to co nam zostało dane. Jakże więc podobni jesteśmy do nich. I nie doznamy tak długo pociechy, jak długo nie spotkamy się na drodze naszego życia, jak oni, z żywym Jezusem Chrystusem, który jedynie potrafi nas swoim Słowem pocieszyć i swoim Sakramentem nasycić, i napoić głód oraz pragnienie naszej duszy.

Tego doznał prorok Jeremiasz i dlatego dziś do nas tak pisze: „Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja. Pan jest moim działem, mówi dusza moja, dlatego w nim mam nadzieję. Dobry jest Pan dla tego, kto mu ufa, dla duszy, która go szuka. Dobrze jest czekać w milczeniu na zbawienie Pana. Albowiem Pan nie odrzuca na wieki: gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski”.

Gdy i nas takie cierpienie dotknie albo już dotyka, wtedy „czekajmy w milczeniu na zbawienie Pana”. On się nie spóźni! On na pewno przyjdzie, bo On przed nami to wszystko przeżył, co my przeżywamy i On dał nam przykład jak w milczeniu mamy oczekiwać na Boga, na Jego miłosierdzie, na Jego miłość, na Jego łaskę. Amen.

ks. Jan Gross, 16. niedziela po Trójcy Św., dnia 9. 10. 2011 r.


| Autor: jak | Vydáno dne 08. 10. 2011 | 2808 přečtení | Informační e-mailVytisknout článek
Novinky
19.04.2018: Sušská rybka na Facebooku
Informujeme, že stránku našeho farního sboru najdete také na Facebooku: Sušská rybka Fb. Można tam znaleźć wszelkie aktualne informacje dotyczące życia zborowego oraz ciekawych inicjatyw, godnych polecenia.

18.03.2018: Zpráva ze života a práce sboru za rok 2017
Výroční zprávu ze života a práce sboru najdete zde.

12.12.2017: Porządek nabożeństw - 2018 - Přehled bohoslužeb

Právě vyšel nový přehled služeb Božích na rok 2018. V "papírové" podobě jej můžete obdržet od prosince v kostele při bohoslužbách nebo ve sborovém domě. Celý pořádek je ke stažení zde.


12.03.2017: Sprawozdanie z życia religijno-kościelnego Parafii ŚKEAW w Hawierzowie Suchej za rok 2016
Výroční zprávu ze života a práce sboru najdete zde.

© 2003-2019 sbor Slezské církve evangelické augsburského vyznání v Havířově-Prostřední Suché
Tento web byl vytvořen prostřednictvím redakčního systému phpRS.